Trzy rzeczy, o których musisz wiedzieć zanim otworzysz spółkę offshore

Spółki offshore były kiedyś prostym lekiem na całe zło systemu podatkowego kraju rezydencji podatkowej. Zakładało się spółkę i konto bankowe poza krajem rezydencji podatkowej i robiło się biznes, z mniejszymi lub większymi trudnościami, do których nie należały jednak zwykle zbyt wysokie podatki.

Tymczasem państwa, zagrożone czymś co fachowo nazywa się erozją bazy podatkowej, a po ludzku po prostu mniejszymi wpływami z podatków, nie zasypiały gruszek w popiele. Ponieważ miały ograniczone narzędzia oddziaływania na kraje oferujące usługi offshore, od dawna szukały sposobów na to, jak osłabić rynek offshore i podnieść swoje własne wpływy podatkowe.

Wszystko zaczęło się od prostych narzędzi, “czarnych list”, wprowadzania tzw. podatku u źródła (tzw. withholding tax) od transakcji usługowych realizowanych na rzecz podmiotów krajowych przez podmioty obce, takich jak usługi prawne, czy księgowe. To jednak nie wystarczyło, szczególnie, że wielkie korporacje nie miały problemu z ominięciem tego typu podatków..

W końcu święcie oburzeni “szkodliwą konkurencją podatkową” wymyślili kolejne narzędzia. Okazało się, że nie trzeba uderzać wprost w rynek spółek offshore, wystarczy odciąć jak najwięcej możliwości przepływu pieniędzy do i ze spółek offshore, a jednocześnie wprost je opodatkować w prawie krajowym.

Myślisz, że niemożliwe?

Poczytaj więc o tym, jak powstały trzy mechanizmy, które musisz znać, zanim otworzysz spółkę offshore.

CRS – common reporting standard

W jaki sposób common reporting standard wpłynął na biznes offshore? Kraje o niezbyt konkurencyjnych systemach podatkowych stwierdziły, że bez dostępu do poufnej bankowości nie da się zarabiać w rozsądny sposób za pomocą spółki offshore, Dlatego też to banki stały się celem działań władz podatkowych na całym świecie. Common reporting standard (CRS) działa łamiąc, to co jeszcze niedawno uznawaliśmy za pewnik w niektórych krajach, czyli tajemnicę bankową.

Dzisiejsza “tajemnica bankowa” to jest pojęcie, które ma zupełnie inne znaczenie, niż kilkanaście, a nawet kilka lat temu. W klasycznym ujęciu tajemnica bankowa to wymóg prawny, który zakazuje bankom udzielania innym osobom oraz władzom informacji o rachunkach i beneficjentach tych rachunków, za wyjątkiem sytuacji przewidzianych prawem. CRS to narzędzie, które powoduje, że w praktyce tajemnica bankowa przestaje działać.

Common reporting standard powoduje, że nawet gdy masz spółkę offshore, która zapewnia prywatność, banki jurysdykcji objętych standardem muszą zidentyfikować Ciebie, jako rzeczywistego beneficjenta konta bankowego. i przesłać Twoje dane do kraju Twojej rezydencji podatkowej.

Beneficjentem rzeczywistym jest zawsze osoba fizyczna, która posiada co najmniej 25% udziału w spółce, nie może być nim inna spółka lub inna osoba prawna.

Definicja pojęcia “beneficjent rzeczywisty”.

Oznacza to, że mając spółkę offshore i konto bankowe w jurysdykcji podlegającej standardowi Twoje dane osobowe spływają do Polski i nawet jeżeli prowadzisz legalny biznes, od którego płacisz podatki w kraju jego prowadzenia, naraża Cię to na nieprzyjemności kontroli fiskusa!

Jakie dane podlegają raportowaniu w ramach CRS?

  1. Imię i nazwisko, adres, numer identyfikacji podatkowej, data oraz miejsce urodzenia
  2. Numer konta
  3. Dane instytucji raportującej
  4. Saldo rachunku bankowego na koniec roku objętego raportem lub na datę zamknięcia rachunku (przy czym saldo obejmuje sumę wpływów i wypływów).

Jak przeciwdziałać skutkom CRS?

  • możesz założyć konto bankowe poza jurysdykcjami CRS (np. w Puerto Rico czy w Gruzji),
  • możesz założyć konto w instytucji pieniądza elektronicznego (nie podlegają one CRS),
  • rozdrobnienie akcjonariatu spółki spowoduje brak raportowania nawet w krajach objętych CRS,
  • możesz też założyć po prostu spółkę polską… nie zawsze będzie to zły pomysł!

CFC – zagraniczne spółki kontrolowane

Wiedząc już o tym, że masz spółkę offshore, państwo musiało wprowadzić efektywne narzędzia opodatkowania Twojej działalności realizowanej poza krajem rezydencji. W ten sposób wymyślono nie tylko klauzule przeciwko unikaniu opodatkowania, ale także regulację CFC (controlled foreign companies) – czyli przepisy dotyczące opodatkowania zagranicznych spółek kontrolowanych.

Zagraniczne spółki kontrolowane (definicja) – spółki nieposiadające siedziby, zarządu ani rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w których polski rezydent podatkowy, samodzielnie lub wspólnie z podmiotami powiązanymi, posiada, bezpośrednio lub pośrednio, udział w kapitale, prawo głosu w organach kontrolnych, stanowiących lub zarządzających lub prawo do uczestnictwa w zysku, w tym ich ekspektatywę, lub w których w przyszłości będzie uprawniony do nabycia takich praw, w tym jako założyciel (fundator) lub beneficjent fundacji, trustu lub innego podmiotu albo stosunku prawnego o charakterze powierniczym, lub nad którymi podatnik sprawuje kontrolę faktyczną.

Zagraniczna spółka kontrolowana, definicja.

Co więcej, wprowadza się trzy kategorie takich spółek.

  • mające siedzibę lub zarząd lub zarejestrowane lub położone na terytorium raju podatkowego – wobec nich przepisy ustaw polskich wprowadzają domniemanie posiadania zawsze wszystkich praw do uczestnictwa w zysku tej jednostki oraz przez cały rok podatkowy, domniemanie takie zgodnie z literalnym brzmieniem przepisów nie podlega obaleniu.
  • mające siedzibę lub zarząd lub zarejestrowane lub położone na terytorium państwa, z którym brak jest podstawy do wymiany informacji podatkowych – tutaj mamy także domniemanie posiadania wszystkich praw do zysku, ale jest ono możliwe do obalenia,
  • pozostałe jednostki spełniające wskazane w ustawie kryteria: a) posiadanie przez polskiego rezydenta podatkowego wraz z podmiotami powiązanymi pośrednio lub bezpośrednio ponad 50% udziałów w kapitale lub prawach głosu, b) co najmniej 33% przychodów to dochody pasywne, takie jak dywidendy, czy odsetki, c) faktycznie zapłacony podatek dochodowy jest niższy niż różnica między podatkiem dochodowym od osób prawnych, który byłby od niej należny, gdyby jednostka ta była polskim rezydentem podatkowym, a podatkiem dochodowym faktycznie przez nią zapłaconym w państwie jej siedziby, zarządu, zarejestrowania lub położenia.

Wbrew malkontentom powyższe nie wyklucza planowania offshore, np. przy użyciu spółki z Estonii, choć wymaga to pewnej ekwilibrystyki prawnej.

Jak zatem przeciwdziałać skutkom CFC?

  • unikaj firm znajdujących się na listach rajów podatkowych (z tej perspektywy ciekawa może być spółka w Estonii, albo spółka w Delaware),
  • rozdrabniaj akcjonariat,
  • skup swój biznes na dochodach aktywnych.

Miejsce zarządu jako miejsce opodatkowania

Nawet jeżeli umkniesz regulacjom CRS oraz CFC możesz stanąć przed problemem polegającym na przyjęciu, iż zarząd spółki znajduje się w Polsce.

Podatnicy, jeżeli mają siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania.

Art. 3 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych

Oznacza to, że nawet spółka z siedzibą w Estonii czy też w nawet na Seszelach, o ile jej zarząd znajduje się na terytorium Polski, będzie opodatkowana zgodnie z polską ustawą o CIT. Poprzez pojęcie “miejsce zarządu” należy rozumieć miejsce, w którym na bieżąco podejmowane są decyzje w kluczowych dla podmiotu sprawach, a więc mające istotne dla tego podmiotu znaczenie zarówno z ekonomicznego, jak i funkcjonalnego punktu widzenia.

To oznacza, że jeżeli zarządzasz spółką siedząc w ciepłym fotelu w swojej podwarszawskiej willi to możesz niestety łapać się na ten rzadko stosowany, lecz nieszczęsny przepis.

Jak skutecznie przenieść zarząd zagranicę?

  • regularnie odwiedzaj kraj siedziby Spółki, podejmuj tam uchwały zarządu, zawieraj na jego terenie umowy, posiadaj dowody na pobyt w tym kraju,
  • zatrudnij menedżerów w kraju zarządu.

Potrzebujesz pomocy w ustrukturyzowaniu swojego biznesu offshore? Zapraszam do kontaktu.

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Parę razy w miesiącu darmowa treść prosto na Twój adres poczty elektronicznej. Mój pogląd na świat, ciekawe książki, inspiracje historią i kulturą, a przede wszystkim rozwiązania (nie tylko prawnicze), które pomogą Ci zyskać więcej wolności i zachować swój majątek. Wszystko to ubrane w język zrozumiały dla każdego.

Wystarczy., że zostawisz mi swojego e-maila. Klikając "zapisuję się" wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z moją polityką prywatności.

Dołącz do 575 pozostałych subskrybentów

2 komentarze

  1. Krzysztof
    7 maja 2020
    Reply

    “skup swój biznes na dochodach aktywnych”
    Co to oznacza, poproszę o jakiś przykład

    • Błażej - bloger, radca prawny, podróżnik, enofil i rzecznik Twojej wolności
      7 maja 2020
      Reply

      W zasadzie każda sprzedaż towarów i usług.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *