Zakaz poruszania się po Polsce niekonstytucyjny

Minister Zdrowia wydał wczoraj rozporządzenie, w którym m.in. zakazał poruszania się (pod pewnymi wyjątkami) po terytorium Polski.

W okresie od dnia 25 marca 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze (…)

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 marca 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii

Tymczasem…

Art. 52
1.Każdemu zapewnia się wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu.
2. Każdy może swobodnie opuścić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
3. Wolności, o których mowa w ust. 1 i 2, mogą podlegać ograniczeniom określonym w ustawie.

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Oraz…

Art. 46.
W rozporządzeniach, o których mowa w ust. 1 i 2 (dot. stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego – przyp. autora), można ustanowić: (…) czasowe ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się,

Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

Co to oznacza?

Po pierwsze, oznacza to, że Minister Zdrowia nie miał prawa wydać takiego rozporządzenia, ponieważ wszelkie ograniczenia wolności poruszania się po terytorium Polski mogą być wprowadzone tylko i wyłącznie ustawą, tym bardziej całkowity zakaz (bo tak sformułowane jest rozporządzenie) jest zupełnie nielegalny, bo nie ma w ogóle kompetencji konstytucyjnej dla jakiegokolwiek organu w tym zakresie (z wyjątkiem stanu wyjątkowego i wojennego). Można jedynie ograniczyć ową wolność poruszania się, np. czasowo,albo co do określonych osób, ale wprowadzenie generalnego zakazu poruszania się dla każdego?

Po drugie, Minister Zdrowia przekroczył swoje kompetencje wynikające z ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, gdyż nie ma on prawa do zakazania przemieszczania się, ale do jego ograniczenia. Może określać w jaki sposób mamy się nie poruszać, ale nie może nam w ogóle zakazać poruszania się! Co więcej, ustawa nie może delegować na rozporządzenie w ogóle ograniczeń wolności przemieszczania się, bo w ten sposób obchodzi ona Konstytucję..

Abstrahując od tego, że naszą odpowiedzialnością wobec całego społeczeństwa jest zostanie w domu i ograniczanie kontaktów z innymi do naprawdę niezbędnych sytuacji to władza wprowadza bardzo niebezpieczny precedens.

Precedens, którego nie zna ostatnie trzydziestolecie.

Co to oznacza w praktyce?

Oznacza to, że każdy może poruszać się swobodnie (czego nie zalecam, nie zachęcam, odradzam i uważam za nieodpowiedzialne), bez narażania się na karę (oczywiście nie dotyczy to osób chorych, w kwarantannie). I co więcej, nie ma żadnej podstawy prawnej do tego aby taka osoba dostała choćby mandat od policjanta. To co może zrobić policjant to zwykłe pouczenie.

Zapytany wczoraj o ewentualną podstawę prawną karania mandatami osób naruszających rozporządzenie rzecznik prasowy polskiej Policji milczy.

Bądźcie rozsądni.

Nie wychodźcie niepotrzebnie. Jeżeli spacerujecie, róbcie to z dala od jakichkolwiek ludzi, ale pamiętajcie i nie dajcie sobie odebrać swojej wolności!


Zdjęcie w nagłówku autorstwa natanaelginting / Freepik

PS. Dodane dn. 26 marca 2020 r. – rząd wie już, że nie ma sankcji za złamanie rozporządzenia, więc naprędce Sejm będzie nowelizował ustawę dot. zapobiegania i zwalczania chorób zakaźnych. Za złamanie warunków określonych rozporządzeniem nakładane będą administracyjne kary pieniężne, do kwoty 30.000 zł, w trybie natychmiastowo wykonalnej decyzji inspektora sanitarnego. Bez efektywnej kontroli sądowej. Tak się rodzi autorytaryzm…

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Parę razy w miesiącu darmowa treść prosto na Twój adres poczty elektronicznej. Mój pogląd na świat, ciekawe książki, inspiracje historią i kulturą, a przede wszystkim rozwiązania (nie tylko prawnicze), które pomogą Ci zyskać więcej wolności i zachować swój majątek. Wszystko to ubrane w język zrozumiały dla każdego.

Wystarczy., że zostawisz mi swojego e-maila. Klikając "zapisuję się" wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z moją polityką prywatności.

Dołącz do 575 pozostałych subskrybentów

9 komentarzy

  1. jakub
    25 marca 2020
    Reply

    Art.46.1. Stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii na obszarze województwa lub jego części ogłasza i odwołuje wojewoda, w drodze rozporządzenia, na wniosek państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego.
    2. Jeżeli zagrożenie epidemiczne lub epidemia występuje na obszarze więcej niż jednego województwa, stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii ogłasza i odwołuje, w drodze rozporządzenia, minister właściwy do spraw zdrowia wporozumieniu zministrem właściwym do spraw administracji publicznej, na wniosek Głównego Inspektora Sanitarnego.
    3.Ogłaszając stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii, minister właściwy do spraw zdrowia lub wojewoda mogą nałożyć obowiązek szczepień ochronnych na inne osoby niż określone na podstawie art. 17 ust. 9 pkt 2 oraz przeciw innym zakażeniom i chorobom zakaźnym, o których mowa w art. 3 ust. 1.
    4. W rozporządzeniach, o których mowa w ust. 1 i 2, można ustanowić:
    1) CZASOWE OGRANICZENIE OKREŚLONEGO SPOSOBU PRZEMIESZCZANIA SIĘ,

    • Błażej
      25 marca 2020
      Reply

      Widzę, że się nie rozumiemy.

      Nie można w rozporządzeniu ograniczać, a tym bardziej zakazywać przemieszczania się. Czy nie wynika to z mojego wpisu?

  2. Tomasz
    27 marca 2020
    Reply

    Mylisz się.

    Ustawą, o której mówi konstytucja, jest ustawa o zwalczani i zapobieganiu chorobom zakaźnym.

    Wprowadzono stan epidemiczny, zatem działa USTAWA.

    Owa ustawa umożliwia ograniczenie poruszania się.

    Wszstko zatem działa i jest spięte. Powielasz kłamstwa, sugerujac, że jest inaczej.

    Jeszcze jednej rzeczy warto się przyczepić w twoim argumentowaniu: nie wprowadzono całkowitego zakazu, wprowadzono ogaraniczenie. Znaczne, bo znaczne, ale to już kwestia gry słów i propagandy, co wg ciebie oznaczają aktualne obostrzenia. Jasne jest, że poruszać się można.

    Bardzo szkodliwy post, jątrzący z niepotrzebnie zupełnie strony.

    • Tomasz
      9 kwietnia 2020
      Reply

      Czy mógłbyś napisać jaka jest Twoja ocena tego co napisał RPO w tym zakresie, w liście do Prezesa Rady Ministrów?

  3. Jakub
    27 marca 2020
    Reply

    OP ma calkowita racje. Ludzie zrozumcie ze jesli mowicie o ustawie epidemiologicznej to zgodnie z konstytucja jedyne ograniczenia jakie na podstawie tej ustawy mozna nalozyc to “ograniczenia określone w ustawie”.

    Jakie tam mamy OKRESLONE ograniczenia? Bo tutaj wlasnie chodzi ze okreslone sa w rozporzadzeniu a nie w ustawie.

  4. Wojciech
    27 marca 2020
    Reply

    Odnośnie PS, – jeśli kara 30k zostanie nałożona, jest ona rownież niezgodna z prawem? Można nie płacić?

    • Błażej
      29 marca 2020
      Reply

      Kara wynika z ustawy, nakłada ją inspektor sanitarny… Odwołanie do sądu administracyjnego trwać będzie kilka lat, a grzywna ściągnięta w ciągu dwóch – trzech tygodni. Witamy w Polsce AD 2020

  5. Michał
    1 kwietnia 2020
    Reply

    Odnośnie postscriptum – który przepis uprawnia inspektora do nałożenia kary administracyjnej za złamanie rozporządzenia? Art. 15zzzn ustawy z 31 marca 2020 o bardzo długiej nazwie nie może być podstawą do nałożenia za to kary.

    • Błażej - bloger, radca prawny, podróżnik, enofil i rzecznik Twojej wolności
      14 kwietnia 2020
      Reply

      Art. 48a ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *