Jakie strategie możesz zastosować w swojej firmie, by przetrwać koronawirusa?

Jak wiesz jestem radcą prawnym, prowadzę swoją kancelarię radcowską. O ile początek miesiąca wydawał się bardzo dobry (to naturalna dynamika dla marca w każdym roku), o tyle koronawirus prawdopodobnie spowoduje drastyczną obniżkę zleceń w okresie co najmniej kilku-kilkunastu najbliższych tygodni i chociaż wciąż widzę jeszcze spływające zlecenia to jednocześnie wiem, że to jeszcze rozpęd z zeszłego tygodnia.

Zawsze śmiałem się z tego, że jako prawnik będę absolutnie bezużyteczny w obliczu jakiejś katastrofy. Prawo przecież nie istnieje w sensie materialnym, jest czymś umownym, nieuchwytnym. Mogę je interpretować, tworzyć, ale jestem bezużyteczny w sytuacji, gdy nikt nie potrzebuje interpretacji prawa. A nikt nie potrzebuje prawnika w momencie, gdy kończy się świat (na szczęście jednak się nie kończy, o czym pisałem tutaj), bo ludzie są zajęci zupełnie innymi rzeczami. Potrzeby ludzkie w takich sytuacjach są o wiele bardziej podstawowe.

Bezpieczeństwo, wyżywienie, zdrowie, schronienie.

Efekt koronawirusa jest niespotykanym kryzysem dla przedsiębiorców. Dotyka on wielu firm, nie pomaga im telepraca, wielu pracowników musi zająć się dziećmi, część biznesów w ogóle trzeba zamknąć. Jest mniej zleceń, mniejszy popyt na wszystko (może poza makaronem, ryżem i maseczkami), ale też mniejsza podaż. Z mojej branży: sądownictwo ledwo pracuje, niektórzy klienci proszą o przedłużenie terminów płatności, albo nawet zawieszenie obsługi prawnej, wirus opóźnia podpisywanie umów, wszystko działa o wiele, wieeeeele woooolniej.

Jak ja byłem do tego przygotowany?

No, nie ukrywajmy, że akurat na to nie byłem specjalnie przygotowany. Nikt nie był.

Na szczęście od dawna wdrażam pewne strategie dywersyfikacyjne, które dają mi trochę spokoju. Opowiem Wam, jak to działa u mnie, może będziecie w stanie wziąć coś dla siebie.

Po pierwsze, Internet. Ja od początku rozwoju mojego biznesu prawniczego stawiałem właśnie na Internet. W ten sposób rozbudowałem mój biznes, dzisiaj mogę się z tego cieszyć, że większość klientów przychodzi do mnie właśnie z Internetu. I to z wielu źródeł, bo choć wygasiłem prowadzenie większości moich innych blogów tematycznych to one ciągle przynoszą mi klientów i zapytania ofertowe w różnych obszarach, ponieważ wciąż się mocno pozycjonują.

Jeżeli nie jesteś tak mocno obecny w Internecie od dłuższego czasu to niestety strategia prowadzenia bloga nie przyniesie Ci szybkich efektów, ale możesz pomyśleć o akcjach viralowych, o szukaniu klientów na swoje produkty i usługi na Facebooku lub Linkedin (szczególnie w grupach) i na forach tematycznych. Te sposoby są bardziej bezpośrednie, gdyż imitują naturalną ludzką komunikację, dają też szybsze efekty. Pozwalają szybciej nawiązać kontakt z klientem. Sam zamierzam mocniej uderzyć właśnie tam.

Internet daje też fantastyczne zasoby do komunikacji bezpośredniej, jeżeli pracujesz z ludźmi możesz to robić w formie telekonferencji. Nie jest dokładnie tak jak z żywym człowiekiem, ale jest wystarczająco dobrze. Pamiętaj tylko aby dbać o bezpieczeństwo danych przekazywanych w sieci.

Po drugie, mam pewne aktywa, nie duże, ale wystarczające na parę miesięcy posuchy i co ważne, odpowiednio zdywersyfikowane. Część w gotówce, część w różnych bankach w Polsce i zagranicą. Co istotne, część aktywów mam w dewizach (tutaj akurat zyskuję, gdyż złotówka mocno traci), część w kryptowalutach (tutaj mocno straciłem nie wychodząc odpowiednio wcześnie z inwestycji, ale Ty możesz nauczyć się na moim błędzie, kryptowaluty aktualnie szorują po dnie i może to być okazją do zbudowania solidnego portfela). Jeżeli nie masz oszczędności to czas szybko myśleć w jaki sposób możesz w swojej firmie oszczędzić, nie jutro, ale teraz. Niektórzy moi klienci piszą lub dzwonią prosząc o zawieszenie umów na najbliższy okres – zadzwoń do swoich kontrahentów, to nie boli. Wypracujecie rozwiązanie.

Wszyscy jesteśmy w tym samym bagnie, musimy razem się z niego wyciągnąć.

Po trzecie, jeżeli naprawdę jest źle i spodziewasz się, że za jakiś czas nie będziesz w stanie płacić terminowo kontrahentom, ZUSowi czy Urzędowi Skarbowemu złóż pilnie wniosek o restrukturyzację. To pozwoli Ci na zyskanie oddechu przynajmniej na parę miesięcy, jeżeli zaś jesteś członkiem zarządu spółki z o.o. to będzie to okazja do tego, aby uwolnić się od osobistej odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Wiem, że sytuacja nie sprzyja szybkiemu podejmowaniu decyzji, ale tak, to może być akurat ten moment. Pomyśl dokładnie.

Jeżeli sytuacja jest jeszcze bardziej beznadziejna, pomyśl o upadłości.

Po czwarte, bardzo chciałbym napisać coś o pakiecie ulg, które będzie proponował rząd, ale nie mam za bardzo (oby jeszcze) o czym pisać. Na chwilę obecną mamy jedynie opcje rozłożenia płatności na raty w zakresie składek lub podatków lub odroczenia terminu ich płatności, które to możliwości wynikają z Ordynacji podatkowej.

Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej to wiedz, że mimo pandemii i utrudnień jesteśmy tutaj dla Ciebie, ja i mój zespół. Trzymaj się zdrowo!

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Parę razy w miesiącu darmowa treść prosto na Twój adres poczty elektronicznej. Mój pogląd na świat, ciekawe książki, inspiracje historią i kulturą, a przede wszystkim rozwiązania (nie tylko prawnicze), które pomogą Ci zyskać więcej wolności i zachować swój majątek. Wszystko to ubrane w język zrozumiały dla każdego.

Wystarczy., że zostawisz mi swojego e-maila. Klikając "zapisuję się" wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z moją polityką prywatności.

Dołącz do 575 pozostałych subskrybentów

4 komentarze

  1. Adam
    17 marca 2020
    Reply

    “Naturalna dynamika dla marca w każdym roku.”
    Dlaczego w marcu jest tyle nowych zleceń w kancelarii?
    Klienci wracają z ferii zimowych zakończonych w lutym?

    • Błażej Sarzalski
      17 marca 2020
      Reply

      Tak, generalnie jest to odbicie po okresie ferii.

  2. 26 marca 2020
    Reply

    Fajnie, że powstają oddolne, społeczne inicjatywy ratowania wielu lokalnych biznesów. Mam na myśli np. masowe akcje zamawiania na wynos.

    • Błażej
      27 marca 2020
      Reply

      Dokładnie, tak jest np. w mojej rodzinnej Dąbrowie Górniczej, gdzie samorząd publikuje informacje o lokalach dostępnych *z dowozem*.

      Dzięki za komentarz

Pozostaw odpowiedź Błażej Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *