Pan swojego losu Posts

Znacie Waldemara Łysiaka? To mój ulubiony prawicowy autor. Nawet jego paranoiczne poglądy na świat, które przemycał to tu, to tam w swoich książkach historycznych i sensacyjnych nigdy nie przeszkadzały mi w odbiorze jego literatury. Przeszkadza mi jednak to, że political fiction przestało być „fiction”…

Nie wiem czy byłbym w stanie wskazać bardziej jaskrawy przykład braku odpowiedzialności jakiegoś polityka, niż niechlubny kazus Davida Camerona, który wiedziony, no właściwie trudno powiedzieć czym wiedziony, doprowadził do referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Czego powinno nas to nauczyć?

Zdążyliśmy odbrązowić wiele figur historycznych minionego wieku. Udało nam się to z Lechem Wałęsą, na naszych oczach powoli upada kult papieża Polaka, dawni opozycjoniści skoczyli sobie do gardeł, a co do wyjątkowości polskich noblistów – literatów też nie ma wciąż zgody. Wielu uznaje Józefa Piłsudskiego za największego Polaka XX wieku, zupełnie niesłusznie…

Na moim blogu będziesz spotykać się czasem z pojęciem „spółka offshore”. Dowiedz się czym jest spółka offshore i do jakich celów można ją legalnie wykorzystać.

W zasadzie można by dopisać ten tytuł do listy absurdów i osobliwości polskiej polityki i zamknąć temat suchą notką o tym, że Fundacja Lux Veritatis dostała ze środków Funduszu Sprawiedliwości ponad 400.000 złotych na program informacyjny, który uznaje muzykę rockową za zagrożenie duchowe, ale jest w tym wszystkim coś jeszcze…

Oficjalnie, jako prezydent Federacji Rosyjskiej Vladimir Putin zarabia rocznie “tylko” 150 tysięcy dolarów. Dobry car, taki nie za bogaty. Za to bojarzy… same szychy, wśród których Putin jest najbiedniejszy. Tyle, że nie do końca. W tym tekście dowiesz się w jaki sposób prezydent Rosji realizuje scenariusz nie tylko dla swojego państwa, ale przede wszystkim dla samego siebie.